Do sukcesu naszej firmy przyczyniają się pracownicy. Ambitne cele i wyzwania pozwalają na inicjowanie i wdrażanie nowych rozwiązań, a co za tym idzie dają możliwość samorealizacji i poszerzenia wiedzy. Priorytetem są przyjazne i bezpieczne miejsca pracy. Wspieramy rozwój kompetencji zawodowych oraz stosowanie zasad otwartej komunikacji. Powyższe działania procentują wieloletnimi karierami w strukturach firmy z możliwością rozwoju na każdym etapie zatrudnienia.

Marcin Wójcik, Dyrektor Techniczny

Marcin Wójcik, Dyrektor Techniczny Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej INDUSTRIA, pracę rozpoczął w kopalni „Laskowa”, na stanowisku pomocnika wiertacza.

Praktykę zdobywał od podstaw mechaniki – obsługując wiertnicę oraz inne maszyny budowlane. W 2000 roku uzyskał pierwsze zatwierdzenia górnicze w specjalności mechanicznej.

Karierze w strukturach firmy towarzyszyło nieustanne podnoszenie umiejętności przez uzyskanie kwalifikacji dozorcy mechanicznego, sztygara oraz nadsztygara mechanicznego.

Stanowisko Dyrektora Technicznego, obejmowane od 2019 roku, wiąże się z odpowiedzialnością za utrzymanie maszyn i urządzeń w sprawności technicznej. Odpowiedzialność za inwestycje elektryczne i mechaniczne, utrzymanie ruchu, badanie i reagowanie na awarie, remonty, ustalanie niezbędnej technologii do realizacji celów – to tylko część codziennych zadań.

Stały rozwój zawodowy zawdzięcza szkoleniom branżowym, projektowym i z oprogramowań elektrycznych.

Na pytanie, czy maszyny są w stanie zastąpić człowieka. Odpowiada zdecydowanie – nie. Doświadczenie ludzkie – elektryków, górników, mechaników – jest nieodzowne. Maszyny nigdy nie zastąpią ludzkiej intuicji. Dzięki doświadczeniu i intuicji można szybko podejmować skuteczne decyzje.

Kontrola techniczna produkcji, to stały kontakt z Dyrektorami, Kierownikami Kopalni oraz osobami wyższego dozoru. Po uzyskaniu informacji z pierwszego źródła podejmowane są skuteczne działania.

W październiku obecnego roku, Marcin Wójcik obchodzi 25-lecie pracy. Czy praca w jednym miejscu, po ponad dwóch dekadach nadal sprawia  przyjemność? Od najmniejszej śrubki, po maszynę, modernizację zakładu… – jest to zawsze ciekawe. Każdy etap, każda inwestycja, każde usunięcie awarii jest codziennym wyzwaniem.

Najlepszy dzień w pracy? – święto każdego Górnika – Barbórka.

Po pracy, zapalony piłkarz. Jako kapitan drużyny Świętokrzyskiej Grupy INDUSTRIA (wówczas Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych), wspólnie z zawodnikami biura i kopalń „Jaźwica”, „Winna” i „Laskowa”, doprowadził do zdobycia II miejsca o puchar Burmistrza Chęcin.

Olga Rutkowska-Królik, Specjalista ds. BHP

Obszary działania: geologia, górnictwo odkrywkowe, BHP

Olga Rutkowska-Królik, Specjalista do spraw BHP rozpoczęła karierę w kopalni „Laskowa” w Miedzianej Górze, na stanowisku mistrza wydobycia.

Wszystkiego trzeba się nauczyć, ale najpierw musi być osoba, która chętnie przekaże wiedzę. Tutaj takie osoby były – Tak Olga wspomina pierwsze dni pracy w firmie.

16 lat temu, przyjęta została z dwoma innymi pracownikami, bezpośrednio po studiach o profilu geologicznym, każda osoba na inną kopalnię, każda bez doświadczenia zawodowego. To była pierwsza praca – Dano nam możliwość praktyki w ruchu zakładu górniczego i dalszego stwierdzania kwalifikacji. W kolejnych latach wiązało się to ze zmianą angażu na wyższe stanowiska. Obecnie jest pierwszą osobą w firmie gdzie nowozatrudniony pracownik dowiaduje się o szczegółach zachowania bezpieczeństwa w strukturach firmy. To ona przyjęła funkcję mentora.

Olga ukończyła geologię w Akademii Górniczo-Hutniczej. Z czasem, pojawiła się potrzeba zdobycia
wykształcenia z górnictwa odkrywkowego. Obecnie, po ukończeniu trzeciego kierunku studiów, pełni funkcję Specjalisty ds. BHP.

Początki na stanowisku Specjalisty ds. BHP, stawiały wysokie wymagania – obszar trzech kopalni, duża ilość maszyn i sprzętu. Podstawą sukcesu okazała się 10-letnia praktyka na kopalni. Bez doświadczenia i wykształcenia o profilu górniczym, bez wiedzy o przepisach wymaganych prawem i rozporządzeniami,
skuteczne działanie nie byłoby możliwe na wysokim poziomie. Kluczowa okazała się komplementarność wiedzy i doświadczenia.

Dużą część działań prowadzi w biurze firmy, ale integralną częścią pracy są wizyty w kopalniach – wizualna ocena warunków pracy i przestrzegania procedur.

Stale współpracuje z Dyrektorami, Kierownikami oraz Działem Technicznym. Wszyscy rozmawiamy ze sobą Spotykamy się. Ustalamy. Na pytanie jaki dzień wspomina najlepiej, odpowiada – Każdy jest wyjątkowy. Zespół, który tworzymy jest zgrany, tworzą go dobrzy, doświadczeni ludzie.

Projekty własne – jak system zabezpieczeń blokowania źródeł energii, podnoszący poziom bezpieczeństwa pracowników czy zaangażowanie w projekt dostosowania ciągów technologicznych do wymagań na kopalniach – wiążące się z opracowaniem odpowiedniej dokumentacji, procedur, przeprowadzenia szkoleń i zakupem niezbędnych materiałów – realizuje z pełnym zaangażowaniem.

Po 16 latach od zatrudnienia, na pytanie o plany na przyszłość odpowiada energicznie – trzeba się cały czas rozwijać.

Zygmunt Świercz

Zygmunt Świercz pracę w firmie, jeszcze pod nazwą Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych, rozpoczął na początku 1984 roku. Pamięta czasy, kiedy po zakładzie produkcyjnym jeździło się czeskimi „Tatrami”. W pierwszym roku pracy Pana Zygmunta kopalnia „Jaźwica” wydobywała kruszywo z poziomu drugiego. Dla porównania – dziś kopalnia osiąga przegłębienie na 8 poziomie. Przez przeszło 30 lat pracy pan Zygmunt miał okazję podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe i między innymi uzyskać uprawnienie na żurawia samojezdnego bez ograniczeń wagowych.

Zapytany o wspomnienie, które najmocniej utkwiło mu w pamięci przywołuje projekt pt. „pomysły racjonalizatorskie”, w którym brał udział. Razem z kolegą opracowali plan na wydłużenie żywotności opon do czeskiego, potocznie nazywanego „tachacza”. Pomysł okazał się na tyle trafny, że Panowie otrzymali nagrodę od ówczesnej dyrekcji.

Dziś Pan Zygmunt obejmuje stanowisko Kierowcy samochodu technologicznego i jest operatorem wozidła CAT. Od lat obserwuje i chwali sobie rozwój technologiczny zakładu produkcyjnego. Podkreśla również ogromne znaczenie zespołowości w pracy na kopalni. Młodszym kolegom przypomina o tym jak ważne jest bezpieczeństwo własne i współpracowników. W wolnych chwilach Zygmunt spędza czas z wnukami. Zaraziły dziadka pasją do sportu – tenis na żyłce. Pan Witold lubi również spędzać czas w górach – jest pasjonatem pieszych wycieczek, w których towarzyszy mu współmałżonka.

Wiesława Bogdańska

Wiesława Bogdańska pracę w firmie rozpoczęła w czasach, kiedy Spółka nosiła nazwę Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych. Wcale nie była przekonana o tym, czy chce podjąć wyzwanie w dziale księgowości prosto po zakończeniu liceum.

Bardzo miło wspomina swoją rozmowę rekrutacyjną i Głównego Księgowego, który już podczas pierwszego spotkania podkreślał jak ważny jest odpoczynek oczu i patrzenie dla relaksu na zielony kolor.

Wiesława wspomina dział księgowości przed nastąpieniem doby komputerów – wszystkie prace wykonywane były ręcznie, a liczenie na maszynach zwanych „sumatorami” było bardzo głośne. Przełomem okazała się decyzja ówczesnego Prezesa o zakupie pierwszych komputerów – Wiesława walczyła, żeby dział księgowości został w nie zaopatrzony jako pierwszy.

Z sentymentem wspomina przeszłe czasy, dobrą atmosferę pracy i kierowniczkę, która dla zespołu była jak druga matka.

Wiesława na przestrzeni lat miała okazję pełnić funkcje kierowniczą, uczęszczała na różne kursy, szkolenia – nieustannie podwyższała swoje kwalifikacje.

Przeżyła przygodę życia – wyjechała na pielgrzymkę do Ojca Świętego Jana Pawła II. Jako najmłodszy uczestnik składała kwiaty na Monte Casino. Do dziś pamięta uścisk dłoni Papieża. W realizacji tej podróży pomogły jej osoby z działu księgowości. Takie przeżycie pozwala spojrzeć na życie z innej perspektywy.

W wolnych chwilach Wiesława jeździ rowerem… i uwaga! jako pasażer na motorze. W trakcie jazdy podziwia piękną Polskę. Uwielbia modę. Jej stylizacje są zawsze przemyślane i dopracowane – a sama zainteresowana czerpie z tego dużo radości.

Pani Wiesława apeluje, żeby współpracownicy byli dla siebie zawsze życzliwi i uśmiechnięci. Pamiętajmy o tym, aby dbać o stosunki międzypracownicze – przekłada się to na dobrą i owocną współpracę na długie lata.

Formularz kontaktowy

Rafał Głowacki

Formularz kontaktowy

Paweł Gątkowski